W marcu działo się bardzo dużo! Jak zawsze! Wolontariusze, łączcie się z nami! Potrzebujący, przybywajcie!
Nasza rutyna jest żelazna. W każdą niedzielę spotykamy się najpierw o godzinie 15:00 w siedzibie Jacka z Szafy w Przeźmierowie. Wolontariusze, bezdomni i ubodzy zawierają wspólnie szyki, aby przygotować jedzenie, ubrania i artykuły pierwszej potrzeby i dzielić się nimi z każdym, kto pojawi się na Dworcu Letnim, gdzie jesteśmy zawsze od godziny 18:00 jako „Zupa Wolności”. Niezależnie od pogody, nastroju czy zmęczenia. Działamy na rzecz tych, którzy mają mniej, lub po prostu nie mają nic.
Chcesz być częścią naszej ekipy? Nie gryziemy. Nie potrzeba wiele, wystarczy się tylko przemóc, złamać swoją rutynę, zdobyć się na jeden mały krok i poświecić trochę czasu. Pomaganie innym dużo daje. Podnosi nastrój, wpływa na samoocenę, pozwala zyskać zdrową perspektywę na własne troski. Czekamy właśnie na Ciebie!
Idzie lato. Uff! Jak gorąco! Czas na zmianę garderoby…
A może masz w szafie coś, czego już nigdy nie założysz?
NIE WYRZUCAJ – PODZIEL SIĘ!
Zbieramy dla poznańskich bezdomnych i ubogich obuwie letnie, sportowe, odzież odpowiednią na ciepłe dni (np. T-Shirty) bieliznę oraz PLECAKI.
Odnieś swoje stare ubrania na Dworzec Letni w Poznaniu w każdą niedzielę o godzinie 18:00 na Zupę Wolności lub w dowolny dzień do siedziby Jacka z Szafy w Przeźmierowie, a pomożesz najbardziej potrzebującym!
Z okazji Wielkanocy przygotowaliśmy dla Uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy „Ognik” warsztaty tematyczne. Tak jak w zeszłym tygodniu skupiliśmy się na motoryce małej i koordynacji dłoni, stawiając ponownie na niczym nieskrępowaną kreatywność. Dekorowaliśmy styropianowe jaja, a każdy miał możliwość pełnego wyrażenia siebie, realizując własne pomysły i korzystając z niezliczonych materiałów tekstylnych i papierowych. Wyszły nam prawdziwe perełki, które każdy Uczestnik zabrał ze sobą do domu, tak aby go przyozdobić lub obdarować bliską osobę. I my także zabraliśmy ze sobą nasze wyroby, umieściliśmy na honorowych miejscach, gdzie wyczekują poranka wielkanocnego.
Pozdrawiamy, Agnieszka Ostrowska i Jacques de Chiffon
Fundacja „Jacek z Szafy”, Wydawnictwo JDC Media, Inicjatywa Zupa Wolności i Środowiskowy Dom Samopomocy „Ognik” zapraszają na kinową premierę filmu „Ostatni zmysł”, która odbędzie się 26 kwietnia o godzinie 19:00 w siedzibie Fundacji.
W rolach głównych Uczestnicy i Terapeuci Środowiskowego Domu Samopomocy „Ognik”.
Pragniemy ugościć Państwa na premierze niespotykanego Filmu, o niecodziennych Ludziach. Przedstawiamy reportaż o życiu Uczestników dziennego domu opieki. O ich codzienności, pasjach, radościach. O problemach i trudnościach. Opowiadamy ich słowami. Uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy w wycinku ich życia, uwiecznionym w naszym filmie dokumentalnym. Tacy jacy są na codzień. Smutni, weseli, zabawni. Mający swoje piękne wewnętrzne światy. Mimo ich własnych barier, niepełnosprawności, bohaterzy codzienności. Tacy jak my, tacy inni. Po prostu ludzie.
zdjęcia i montaż: Jacques de Chiffon
stroje: Agnieszka Ostrowska
stylizacje: Małgorzata Sikorska
muzyka: Jacques de Chiffon
Na premierze będzie miała miejsce także nietuzinkowa wystawa sztuki malarskiej osób niepełnosprawnych związanych z „Ognikiem”. Za niewielką kwotę będzie można nabyć oryginalny obraz, a zysk zasili potrzeby Domu Samopomocy.
Oprócz tego jak zawsze zapraszamy na nasz Kiermasz Charytatywny, gdzie będzie można nabyć świetne książki, płyty, obrazy i zdjęcia za „co łaska”, a oprócz tego skosztować ciasta i napić się kawy. Dochód zostanie przekazany na potrzeby inicjatywy „Zupa Wolności”, która co niedzielę dzieli się z poznańskimi bezdomnymi jedzeniem i odzieżą na Dworcu Letnim.
Zapraszamy,
Agnieszka Ostrowska i Jacques de Chiffon
W zeszłym tygodniu znalazłem chwilę czasu i napisałem muzykę do filmu „Ostatni zmysł”, dzieła o Uczestnikach Środowiskowego Domu Samopomocy „Ognik”, którym zajmujemy się z Agnieszką Ostrowską od dłuższego czasu. Do zagrania partii wiolonczeli udało mi się namówić znakomitą wiolonczelistkę Annę Papierz, a efekt naszej pracy możecie poznać już dziś.
Mam ogromną nadzieję, że muzyka pozwoli wam się wczuć w nastrój filmu, który będzie miał premierę 26 kwietnia o godzinie 19:00 w siedzibie Fundacji.
W międzyczasie w naszym studiu nagraniowym powstaje fantastyczna ścieżka dźwiękowa do filmu „Ostatni zmysł”, dzieła o uczestnikach Środowiskowego Domu Samopomocy „Ognik”. Partie smyczkowe nagrała na potrzeby utworów wybitna wiolonczelistka Anna Papierz, której wysyłamy ogromne podziękowania za wkład w nasze dzieło. Premiera już niebawem: 26 kwietnia w siedzibie Fundacji.
Jak zawsze gorąco pozdrawiamy!
Agnieszka Ostrowska i Jacques de Chiffon
Pogoda nas dziś rozpieszczała, dlatego wraz z Uczestnikami i Terapeutami Środowiskowego Domu Samopomocy „Ognik” z chęcią wyszliśmy na ogród. Prowadziliśmy dziś warsztaty z zakresu tak zwanej motoryki małej, stawiając przy tym na kreatywność. Postanowiliśmy wspólnie udekorować jabłoń w ognikowym ogrodzie. Korzystając z ekologicznej włóczki, która nie stanowi dla drzewa przeszkody w naturalnym rozwoju, ozdobliśmy gałązie kolorowymi pajęczynami, pomponami i czym kto tylko wymyślił, wyobraźnia stanowiła granicę. Warsztaty z motoryki skierowane są do osób, które mają trudności w wykonywaniu codziennych czynności, z zaburzeniami napięcia w obrębie kończyny górnej czy problemami w zabawach manualnych. To ćwiczenia oraz aktywności, dzięki którym usprawniana jest umiejętność chwytu oraz koordynacja. No i zabawa była przednia!
Pozdrawiamy,
Agnieszka Ostrowska i Jacques de Chiffon
Z wytęsknieniem czekamy na każdy piątek, ponieważ właśnie w ten dzień udajemy się do Środowiskowy Dom Samopomocy „Ognik”. To właśnie tutaj przez ostatnie pół roku nagrywaliśmy film o jego uczestnikach, ale choć zdjęcia skończone, to nie wyobrażamy sobie nadal nie odwiedzać naszych przyjaciół. Dziś wpadliśmy na pomysł, aby przeprowadzić warsztaty manualne i przygotować napisy do naszej realizacji. Uchylimy rąbka tajemnicy – wybraliśmy już tytuł dla naszego dzieła:
„Ostatni zmysł”
Dlaczego właśnie taki? Tego dowiecie się już na premierze kinowej 26 kwietnia w siedzibie Fundacji.
Kochani! Kolejny (już trzeci) „Spektakl” odbył się 22.03.19 w siedzibie Fundacji Jacek z Szafy. Dużo emocji, niesamowita atmosfera i pełna integracja publicznośći z wykonawcami, czyli dokładnie to o co nam chodziło. Dziękujemy wszystkim za obecność. Dzięki waszej hojności w niespełna dwie godziny udało nam się zebrać 600 zł, które przeznaczymy na potrzeby naszych podopiecznych z Zupa Wolności. Sercami jesteście z nami. To czuć!
Wszystko zaczęło się od przemówienia wiceprezes Fundacji Agnieszki Ostrowskiej, która co prawda weszła na scenę w poranniku, ale myślę, że taki ekscentryzm można projektantce mody wybaczyć. Potem poszło już lawinowo. Monika Góralska przeprowadziła wciągający wykład o felinoterapii, natomiast obecna na sali kotka Mirra po kolei odwiedziała kolana osób na widowni, radośnie mrucząc. To doprawdy niesamowity kot! Kiedy koto-terapia dobiegła końca, czas przybyłym starał się umilić Jacques de Chiffon, klawiszami, gitarą i niestworzonym historiami. Na wielki finał dołączyła do niego sekcja rytmiczna w składzie Łukasz i Ryszard z „Sił specjalnych” i to wykonanie piosenki „Wisielec” wgniotło publikę w krzesła. Do Łukasza i Ryszarda dołączyła wkrótce reszta zespołu pod batutą Dominiki Dopierały, a więc Jakub Szwarc, Paulina Frąckowiak, Iza Polit, Hanna, Gabriel, Tomek, Renata, Irena i Mieczysław i wspólnie z gościem specjalnym, moim 12-letnim kolegą i jednocześnie wirtuozem trąbki, Maurycym Majewskim, wykonali przebój zespoł Dżem: „Sen o wiktorii”. Po „Siłach specjalnych” przyszedł czas na liryczną wokalistkę Ewelinę Bulewicz, która dała wspaniały pokaz swoich możliwości wokalnych w utworach Cohena, Lennona, Ewy Bem czy The Beatles, przy akompaniamencie muzyków z pozostałych zespołów, co dało swoisty sceniczny freestyle. Po chwili na scenę powróciły nasze gwiazdy, a więc „Siły specjalne”, by wykonać z udziałem publiczność jeszcze kilka interpretacji znanych polskich szlagierów. Tradycją stało się już, że każdy nasz koncert klamruje Maurycy Majewski, pozostawiając tym razem publiczność w nostalgicznym nastroju swoim wspaniałym wykonaniem „Piosenki księżycowej” zespołu Varius Manx. Oczywiście na jego magicznej trąbce.
O stronę malaską, która zawsze jest obecna na naszych koncertach, zadbała tym razem Eliza Mytko. To niezwykle utalentowana i jednocześnie skromna artystka, której wspaniałe obrazy ozdobiły naszą salę koncertową. Jej dzieła to unikatowa kombinacja mroku, z którego ku światłu wyłaniają się damskie i męskie ciała. Całość składa się na jedyne w swoim rodzaju akty, które są pozbawione oczywistej erotyki, a raczej zanurzone są w powabnej sensualności. Prawdziwa uczta dla oczu i wyobraźni.
Pragniemy podziękować także: Marcinowi (tacie Maurycego), który jak zawsze zadbał o nagłośnienie imprezy oraz oświetlenie – bez Ciebie ani rusz! Ewie i Tamarze – jak zawsze obsługiwały stoisko kiermaszu charytatywnego, oraz przygotowały dla gości kawę i ciasto. Dominika Dopierała poświęciła swój czas, aby zająć się logistyką tak licznego zespołu jak „Siły specjalne”. To naprawdę sporo roboty! Ryszard i Gabriel przygotowali dla nas całe stoisko z książkami, płytami i filmami na sprzedaż. Niesamowici faceci!
Dziękujemy wszystkim za przybycie. Dzięki takiej publiczności wiemy, że to co robimy ma sens!
W zeszły piątek skończyliśmy kręcić teledysk do piosenki napisanej specjalnie dla Uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy „Ognik”. Mamy jednak nadzieję, że spodoba się wszystkim, ponieważ jej teskt i poruszona problematyka jest uniwersalna. W „Ogniku” dosłownie każdy dołożył starań, żeby wyszło jak najlepiej: Uczestnicy (na filmie możecie posłuchać Tomasza i Małgorzaty – pierwszy i trzecia od lewej), Terapeuci (po prawej stronie Magdalena Bręczewska), a pomogła w sposób nieoceniony Małgorzata Sikorska z DRESS no stress (druga od lewej, jak ktoś jej jeszcze nie zna!).
Mamy ogromną nadzieję, że spodoba wam się nasza mała relacja zza kulis. Nie chcemy za bardzo odsłaniać tajemnic naszego dzieła przed przemierą!
Serdecznie was pozdrawiamy, Aga Ostrowska (ta cała na czarno) i Jacques de Chiffon (jak zawsze zajęty za kamerą)