Konkurs fotograficzny „STOP KLATKA emocji”

Z przyjemnością przedstawiamy Państwu konkurs fotograficzny „STOP KLATKA emocji”, zorganizowany we współpracy z miastem Rueil-Malmaison (Francja, Paryż) i profesjonalną fotograf Anną Marchlewską. Naszym celem jest pobudzenie Państwa wyobraźni i kreatywności w czasach izolacji społecznej.

Warunki udziału i formularz.

Konkurs fotograficzny jest otwarty dla wszystkich i jest bezpłatny. Nagrodzone zostaną najbardziej kreatywne i oryginalne prace, które będą wystawione w przestrzeni publicznej w Rueil-Malmaison, po zakończeniu obostrzeń wynikających z pandemii.

Do 11 maja 2020 r. należy wysłać od jednego do trzech zdjęć przedstawiających Państwa dom i / lub jego mieszkańców (wnętrza, z zewnątrz, ogród lub okolica) w formacie HD, minimum 1 MB, w podanych poniżej kategoriach. Do zdjęć musi być dołączony tytuł lub hashtag.

Kategorie:

1. POEZJA:
1a. Profesjonalny aparat fotograficzny
1b. Smartfon
1c. Młodzież (poniżej 16 lat)

2. HUMOR:
2a. Profesjonalny aparat fotograficzny
2b. Smartfon
2c. Młodzież (poniżej 16 lat)

W każdej z tych kategorii zostaną przyznane dwie nagrody:
Nagroda Jury (katedra: profesjonalny fotograf, prezes fundacji, artysta fotograf)
Nagroda Publiczności (głosy oddane w sieciach społecznościowych)

Kontakt (przesyłanie plików):
Anna Marchlewska: anna@rueildigital.org

W mailu powinny znaleźć się następujące informacje:

Imię
Nazwisko
Adres
E-mail
Telefon
Facebook (jeśli posiadasz)
Instagram (jeśli posiadasz)
Wiek (dla kategorii Młodzież)
Tytuł zdjęcia lub zdjęć
Wybrana kategoria

oraz formuła:
Wyrażam zgodę na użycie i publikacje nadesłanych zdjęć oraz na przetwarzanie moich danych osobowych przez Fundację „Jacek z Szafy” i Rueil Digital w ramach w ramach konkursu i wystawy „STOP KLATKA emocji”, zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU!

Zapraszam do audycji.

Ponownie połączyliśmy się zdalnie ze Sławkiem Bajewem i dziś od 14:35 kolejna audycja na antenie Radia Poznań. 

Będziecie mogli posłuchać o tym jak pomagać restauratorom współpracującym z Zupą Wolności oraz co słychać w Fundacji Jacek z Szafy.

100,9 MHz lub http://stream4.nadaje.com:8578/poznan

Bez odbioru!

Wietrzenie magazynów

Tak wyglądał magazyn z ubraniami wczoraj, a tak wygląda dzisiaj. Jest to bardzo niespotykany widok – puste wieszaki. Spakowałem wszystko co mieliśmy, wraz z kilkoma setkami napojów, które zwykle rozlewaliśmy na dworcu z Zupą Wolności i zawiozłem do Sióstr Elżbietanek na ulicę Łąkową, do jadłodajni Caritas. W związku z zamknięciem wielu placówek i instytucji, siostry przejęły w tej chwili także funkcję second-handu dla ubogich. To prawdziwe bohaterki tych ciężkich czasów i należy im się ogromny szacunek. A ja mogłem zrobić chociaż tyle. Jak wiele innych instytucji fundacja „Jacka z Szafy” zamknęła swoje podwoje dla Wolontariuszy, jestem jednak pewien, że powrócimy w lepszych czasach. Czego życzę sobie i wszystkim!

Dużo zdrowia, spokoju i niech w waszym życiu nie zabraknie drobnych gestów dla innych. Szczególnie w tym okresie.

Pozdrawiam,
Jacques

ps. Specjalne podziękowania dla Macieja Białki za koordynację całej akcji.

Audycja

Redaktor Radia Poznań, Sławek Bajew, zaskoczył mnie i porwał w niedzielę wieczorem do mini-wywiadu, którego będziecie mogli posłuchać już dzisiaj o 14:35. Nie spotkaliśmy się w siedzibie Radia na Berwińskiego, tylko ja siedziałem w swoim domowym studio, a Sławek w swoim. Na szczęście działa jeszcze internet! Trochę poopowiadałem o Zupie Wolności w czasach pandemii, trochę o planach na później, a przede wszystkim będzie miała miejsce premiera utworu „Rara Avis”, nagranego przy współpracy z moją przyjaciółką i znakomitą wiolonczelistką Anną Papierz.

100,9 MHz lub http://stream4.nadaje.com:8578/poznan

Zapraszam!
Jacques

Spektakl rozmaitości VIII

Trochę już po czasie, ale przedstawiam Państwu relację z ósmego już „Spektaklu rozmaitości”. Rozpoczęło się od przemówień Macieja Białki z fundacji „Pro Publico – w służbie ubogim” oraz Jerzego Briksa z inicjatywy „Zupa Wolności”. O swojej pracy z osobami bezdomnymi opowiedzieli zwięźle i ciekawie, zostawiając wśród publiczności jedną myśli: „nie bądźmy obojętni”! Następnie odbył się wykład Moniki Góralskiej. Sympatyczna szkoleniowiec z zakresu pierwszej pomocy tym razem nauczała jak radzić sobie z oparzeniami. Potem pozostało jedynie oddać scenę gwieździe wieczoru: Bartkowi Bartkowskiemu. Utalentowany śpiewak i gitarzysta porwał wszystkich do świata muzyki polskiej i zagranicznej, mniej lub bardziej znanej, a na wielki finał zaprosił na scenę do duetu swoją siostę. Braw nie było końca! Kiedy opadły już emocje, Marta Lisiewicz opowiedziała o wystawionych tego dnia na sali obrazach jej autorstwa. Zdradziła kulisy ich powstawania i historie, które za nimi się kryły. Pytań od publiczności było bez liku, a obrazy przyciągnęły uwagę.

Dziękuję wszystkim serdecznie za przybycie! Dzięki wam Wolontariusze Zupy Wolności sprzedali na kiermaszu charytatywnym, trwającym podczas koncertu, masę używanych książek, płyt, filmów i obrazów. Zebraliśmy w ten sposób 500 zł na potrzeby osób najuboższych z Poznania i okolic.

Serdecznie pozdrawiam, zapraszając już na następny spektakl!
Jacques de Chiffon

Pracowity dzień!

Wczoraj u Jacka z Szafy było bardzo gwarno! Najpierw odwiedzili mnie przyjaciele z fundacji „Pro Publico – w służbie ubogim” i pomogli posegregować kolejną partię darowanych ubrań – udało nam się doprowadzić magazyn z ciuchami do ostatecznego porządku! Niestety taki stan nie trwa długo… Mamy jednak przygotowane dla osób ubogich masę koców, śpiworów i ciepłych ubrań, które będziemy rozdawali na Dworcu Letnim w Poznaniu w trakcie Zupy Wolności. 

Oprócz tego odwiedziły nas dzieciaki ze Szkoły Podstawowej w Przeźmierowie i zwiedziły fundację i wysłuchały trochę o tym czym zajmuje się na co dzień. Bardzo dziękuję pani Anna Kotlarczyk za zorganizowanie takiej miłej niespodzianki! 

A na koniec Wolontariusze zrobili sobie ognisko z kiełbaskami i w ten miły sposób zakończyliśmy pracowity dzień.

Serdecznie pozdrawiam,
Jacques de Chiffon

Zapraszamy na kolejny Spektakl!

Fundacja „Jacek z Szafy”, Inicjatywa „Zupa Wolności”, Stowarzyszenie „Zupa na Głównym”, Wydawnictwo „JDC Media” oraz Fundacja „ProPublico – w służbie ubogim”, zapraszają na VIII Spektakl Rozmaitości.

31/01/2020, start godzina 19:00
Przeźmierowo, Wiosny Ludów 77, Fundacja „Jacek z Szafy”

Po raz kolejny przygotowaliśmy dla Państwa wyjątkową wystawę malarstwa, niepowtarzalny koncert muzyczny oraz pokaz pierwszej pomocy. Podczas wydarzenia jak zawsze Wolontariusze „Zupy Wolności” będą prowadzili Kiermasz Charytatywny, na którym znajdziecie Państwo fantastyczne rzeczy: filmy, płyty, książki i obrazy – wszystko do nabycia za „co łaska”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup najpotrzebniejszych rzeczy dla osób bezdomnych z Poznania.

Nasze gwiazdy wieczoru:

Bartek Bartkowski – śpiew i gitara
Poznaniak z wyboru. Stoik, ateista, sceptyk, patriota, epikurejczyk (na sybarytyzm go nie stać). Leń, wesołek, łazik, trefniś. Twardo stąpający po ziemi marzyciel, przygnębiony optymista i nieśmiały narcyz. Klasa społeczna – drobna inteligencja.
Grywa na gitarze, bo nie może się oprzeć. Nie, żeby tam umiał jakoś specjalnie. Ale lubi. I to się czasem udziela słuchaczom.

Marta Lisiewicz – wystawa malarstwa
Absolwentka Uniwersytetu Artystycznego z dyplomem plastyka rzeźbiarza oraz anglistka z dyplomem Kolegium Językowego. Śpiewa, komponuje, maluje, rzeźbi, oraz… uczy dzieci angielskiego. Autorka wystaw malarskich w kraju i za granicą (m.in Laura I. Gallery, London, NH Hotels, Poznań, Hotel de Silva, Poznań)
Marta wykonuje prace wielkoformatowe, portrety oraz rzeźby. Tematyka jej prac jest różnorodna. Prace odznaczają się mocnym charakterem, dużą energią, ekspresją i pasją. Cechą, która łączy wszystkie prace to specyficzne, żywiołowe użycie koloru.

Monika Góralska – szkoleniowiec z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Podpowie Państwu jak mądrze pomagać w wyjątkowych sytuacjach, tym razem w zakresie poparzeń. Monika podzieli się doświadczeniem i rozwieje wątpliwości odpowiadając na pytania publiczności.

oraz nasza muzyczna niespodzianka: Aleksander Piasecki – wirtuoz pianina.

Serdecznie zapraszamy do Przeźmierowa!

PCK!

A ja dziś wieczorem dostałem taki oto wspaniały prezent i pękam z dumy oraz tańczę z radości po całym domu!

Na terenie Fundacji stanęły aż dwa pojemniki od Polskiego Czerwonego Krzyża. Pojemniki będą służyły nam na dobre spożytkowanie wszelkich nadwyżek ubrań, które od Państwa dostajemy, a w które ubieramy osoby bezdomne – podopiecznych Zupy Wolności. Do tej pory ubrania, których nie byliśmy w stanie użyć, dzięki wspólnym staraniom trafiały głównie na Ukrainę. Od tej pory wszystkie ubrania kobiece i dziecięce, których nie będziemy mogli wykorzystać, zostaną przekazane do PCK na poprawę warunków życia najbiedniejszych polskich rodzin. W tym dożywianie głodnych dzieci i tworzeniu miejsc pomocy dla potrzebujących.

Serdecznie pozdrawiam,
Jacques de Chiffon

ps. Specjalne podziękowania dla Tamary – to wszystko stało się dzięki Tobie!

Wigilia na Dworcu z Zupą Wolności

Kiedy przez cały rok, i to w każdą niedzielę, spędzasz czas z przyjaciółmi z Dworca, z Wolontariuszami, ale przede wszystkim z tymi, którzy przychodzą po prostu być z Tobą małą chwilę przy ciepłej zupie, by porozmawiać o troskach, o radościach, nie ma innej możliwości jak ta, że staniecie się sobie bliscy. Znajomość przerodzi się w przyjaźń, aż w końcu poczujecie się w swojej obecności jak rodzina. I choć wielu z nas, ale przecież nie wszyscy, spędzą najbliższe świąteczne dni w rodzinnym gronie, to przecież tutaj, właśnie na Dworcu, są ludzie, których uznaliśmy za swoich bliskich. A oni uznali nas. Tak, że granice między nami się wciąż zacierają. I kiedy myślimy o rodzinnych świętach, myślimy o Wigilii na Dworcu. Dołożyliśmy wszelkich starań by wszystkim było w ten dzień jak w domu, choć przecież często ten dom jest zaledwie ulotnym wspomnieniem.

Najpierw w Fundacji Jacek z Szafy spotkaliśmy się, aby przygotować świąteczne paczki. A że mało ich nie było, bo przecież aż 150 sztuk, to jednak Wolontariusze stanęli na wysokości zadania. Spakowaliśmy też stoły, krzesła, obrusy, ciasta, napoje, a kiedy byliśmy już z tym wszystkim na Dworcu, usadziliśmy naszych przyjaciół przy wigilijnych stołach. I obsłużyliśmy. Tak, żeby choć na krótką chwilę zapomnieli o wszystkich troskach. Był to niezapomniany czas. Pełen dobroci i wzruszeń, a także wspaniałej muzyki i kolędowania.

Serdecznie dziękujemy wszystkim, dzięki którym ta Wigilia mogła się odbyć: Restauracja Jucca – za pyszny barszcz
Restauracja Szagówka – za wyborne pierogi
Many Mornings – za skarpety
Uczniowie Szkoły Podstawowej numer 352 w Warszawie – za słodkości i jeszcze więcej skarpet
Ośrodek ZHP Puszczykowo im. Żwirki i Wigury – za pierogi i pierniki
Dorota i Dawid – za całą organizację, pomoc, zakup paczek i ogromny wkład w całe przedsięwzięcie!
Michał – za przepyszne kurczaki i niezliczoną ilość kanapek
Grzegorz, Monika i Helenka – za najlepsze pączki i całą pomoc
Ewa Grochowska – za ciasto i przeogromny wkład w Zupę
Mojej sąsiadce Katarzynie – jak zawsze za ciasto marchewkowe
Monika Nina – za jej przepyszne pierniki
Tomasz Tracz – za krzesła do wigilijnego stołu
Aleksander – za opłatki i czytanie z Ewangelii Św. Łukasza
Jacek Hałas z rodziną – za umilenie nam czasu niezapomnianym występem

Wszystkim wspaniałym Wolontariuszom, bez których nic by się nie udało: Julia, Wolfram, Monika, Grzegorz, Helena, Markus, Tomek, Ryszard, Alek, Ewa, Tomasz, Tamara, Ewelina. DZIĘKUJĘ! Czy wszystkich wymieniłem? Jeśli nie, to z całego serca przepraszam. Jesteście mistrze nad mistrzami.

I jeszcze Jerzy Briks – Zupa to Ty. Nad wszystkim czuwasz. Jesteś dla wszystkich. Dziękuję Tobie w imieniu nas, Zupowiczów, że możemy brać z Tobą udział w tej niesamowitej przygodzie.

A teraz do brzegu i na koniec klasyka: niech wam życie płynie jak kita od śledzia, a portfel rośnie jak pupa niedźwiedzia, a że się powtarzam, to przecież wiem! To mój ulubiony wierszyk, dobry na każdą okazję…

Jacques de Chiffon

ps. Przepraszam za usterki w filmie, ale nowy komputer, póki co, jest ze mną na bakier… Wybaczcie!